Masz dziecko? Politycy proponują, że matki powinny wychodzić z pracy wcześniej niż bezdzietni

Do Sejmu trafił projekt, który w szczególny sposób mógłby uregulować godziny pracy.

Na pomysł wpadło Polskie Stronnictwo Ludowe, które wyraźnie chce zrobić wszystko, aby wesprzeć polskie rodziny. Zgodnie z projektem ustawy, jeden z rodziców wychowujących dziecko poniżej 10 roku życia, będzie mógł skończyć dzień pracy o godzinę wcześniej. Nie ulega wątpliwości, że projekt, który jest z góry dedykowany rodzinom, będzie przyjęty z uśmiechem na twarzy przez wszystkich wychowujących dzieci rodziców – w końcu to dla nich realne wsparcie.

Co na to pracodawcy?

Pytanie tylko, jak zostanie odebrany przez pracodawców, którzy z prostych względów byliby w tym przypadku stratni. Jak to rozumieć? Otóż osoba, która spełniałaby kryteria zakładane przez projekt, nie miałaby z racji skróconego czasu pracy obniżonej pensji. Biorąc pod uwagę, że mamy 20 dni pracujących w miesiącu, osoba, która pracowałby na wspomnianych wcześniej warunkach, pracowałby o 20 godzin mniej niż pozostali.

Nie wszystkim podoba się ten pomysł. Ponieważ, jeśli rodzic wyjdzie z pracy wcześniej, jego obowiązki będzie musiał przejąć inny pracownik. Niektóre internautki sugerują, że może to przełożyć się na to, że pracodawcy znów nie będą chcieli zatrudniać kobiet z dziećmi (to w główniej mierze pewnie one wychodziłyby wcześniej, aby zająć się dzieckiem.