Ewa Farna pierwszy raz o swojej wadze: „Przecież nie jestem ślepa. Kilka kilogramów to nie powód, żebym chowała się w domu”

25-latka wiedzie szczęśliwe życie. Osiąga sukcesy zawodowe, niedawno wzięła ślub z wieloletnim przyjacielem z zespołu. Mimo to gazety rozpisują się tylko na temat jej wagi. Ewa ma problemy z tarczycą, dlatego ciężko utrzymać jej szczupłą sylwetkę. W wywiadzie dla magazynu VIVA postanowiła opowiedzieć o swojej nadwadze i hejcie, jaki ją spotyka.
Tłumaczę sobie, że każdy się z czymś zmaga. Wiem, że ważę parę kilo więcej niż powinnam, przecież nie jestem ślepa. Kilka kilogramów to nie powód, żebym chowała się w domu, podcinała sobie żyły i bała się ludzi. Mówię młodym dziewczynom: „Nie musicie wyglądać jak modelki na wybiegu, a poza tym one są za chude. Rozejrzyjcie się wokół siebie, to zobaczycie, że na ulicy mijają was dziewczyny i kobiety, z których mało która jest idealna!