Para młodych podróżników chciała pokazać, że „ludzie są dobrzy”. Zostali zamordowani przez ISIS po wjechaniu na ich terytorium.

Jay Austin i Lauren Geoghegan rzucili pracę w korporacji i ruszyli w świat. Para chciała pokazać, że świat nie jest tak zły, jak pokazują go w mediach oraz, że nie istnieją „ludzie źli z natury”. Zdaniem pary młodych podróżników ludzie po prostu różnią się poglądami, ale nie chcą szkodzić innym ludziom. Niestety, podróżnicy nie zdążyli pokazać piękna świata – zostali zamordowani, gdy przemierzali na rowerach teren kontrolowany przez Państwo Islamskie w Tadżykistanie. Pozostał po nich blog, na którym można przeczytać: „Zło to tylko zmyślony koncept, który wymyślono, żeby poradzić sobie z tym, że inni ludzie wyznają wartości różne od naszych”.