„Małżeństwo bez dzieci to tylko zabawa”, „Dlaczego nie macie dzieci?” Ewa Chodakowska odpowiada na zarzuty. Mocne! „Dzieci to nie test na alergię!”

Ewa Chodakowska i Lefteris Kavoukis uchodzą za jedną z najszczęśliwszych znanych par. Kiedy na Instagramie trenerki po raz kolejny pojawiły się zarzuty o brak dzieci, Ewa postanowiła odpowiedzieć. Jej apel to dobry krok w stronę przełamywania stereotypów o rodzinie!

Ewa Chodakowska opublikowała na Instagramie filmik z wakacji w Grecji. Na nagraniu widać, jak trenerka wygłupia się z mężem. Choć oglądając wideo, nie sposób się nie uśmiechnąć, to filmik nie każdemu się spodobał. Ewa Chodakowska i jej mąż Lefteris Kavoukis zostali zaatakowani za… brak dzieci. Odpowiedź trenerki? Mocna i mistrzowska!

Ewa Chodakowska i Lefteris Kavoukis są małżeństwem od 2013 roku. Obecnie łączy ich nie tylko wspólna pasja do sportu i biznes, ale przede wszystkim wielka miłość. Para chętnie pokazuje w sieci wspólne zdjęcia. Zakochani małżonkowie nie szczędzą sobie czułości, a uczucie między nimi kwitnie.
Mąż i żona

– podpisała filmik z Grecji Ewa Chodakowska.

Podpis do zdjęcia nie wszystkim przypadł do gustu.

Kurczę, fajnie, wielka miłość itd, ale przecież prawdziwe życie małżeńskiej zaczyna się, gdy pojawią się dzieci, wtedy to rzeczywiście SZACUNEK i PODZIW dla takich par, takich żon i mężów! A teraz to taka zabawa, to przecież jasne

-pisze jedna z internautek

Komentarzy w podobnym tonie pojawiło się więcej. Ewa Chodakowska nie pozostała na nie obojętna. Zabrało głos nie tylko w swoim imieniu, ale przede wszystkim stanęła w obronie innych bezdzietnych par.

Odnosząc się do dyskusji pod postem… Nie nie mamy dzieci… jesteśmy małżeństwem bez dzieci… tutaj zaznaczam to też małżeństwo, ale nie rodzicielstwo… OCZYWIŚCIE ROZUMIEM, ŻE RODZICIELSTWO TO WYZWANIE… ale pisanie, że tylko małżeństwu z dziećmi należy się szacunek i podziw jest co najmniej krzywdzące, a z pewnością poniżej poziomu… miłego dnia wszystkim… zarówno z dziećmi jak i bez

– napisała trenerka.

Sprawa musiała mocno poruszyć trenerkę, ponieważ później kontynuowała temat również na Facebooku.
Przeczytałam tez, ze dopiero DZIECI POKAZUJĄ czy para do siebie pasuje czy nie… WOW! Kochane… DZIECI to nie test na alergię… Warto jest się upewnić, ze nie jesteście uczulone na partnera, zanim zdecydujecie się na potomstwo… jasne…pewności nie ma stu procentowej…NIGDY… Ale żeby dziecko postrzegać w kategorii wyroczni? To nie najlepsze rozwiązanie. Ludzie rozstają się… pary się rozchodzą… i te, które dzieci mają… i te, które mieć ich nie planują… Dajcie już spokój… Niech każdy żyje jak chce

– zaapelowała Ewa, podkreślając, że dzieci to nie zabawka i nie należy ich traktować, aby „sprawdzić czy para do siebie pasuje”! Bardzo dojrzałe słowa!