6 ciekawostek o wibratorze, o których nie słyszałaś!

Strona 2

4. Popularniejszy od tostera

Na początku XX w. amerykańskie gospodynie domowe pokochały elektryczne wibratory. Do 1917 r. w amerykańskich domach więcej było wibratorów niż tosterów! Wibratory, najczęściej przypominające kształtem banana, były szeroko reklamowane w katalogach sieci handlowych i magazynach dla kobiet typu „Good House keeping”. Także w przedwojennej Polsce w codziennych gazetach można było spotkać reklamy wibratorów i nikogo to wówczas nie szokowało. Wibratory z tamtego okresu produkowane były przede wszystkim w żywych kolorach – pomarańczowym, zielonym lub złotym. Do tych kolorów odwołują się także współcześni producenci bardziej luksusowych gadżetów erotycznych.

5. Promowany przez konserwatywną ekipę Reagana…

Po wojnie wibratory zostały schowane głęboko do szaf, by powrócić dopiero na fali feministycznych ruchów w latach 70. i 80., ale także za sprawą… konserwatywnego rządu prezydenta Ronalda Reagana. W ramach rządowej kampanii na rzecz walki z AIDS, w oficjalnych broszurach, obok informacji zalecającej stosowanie prezerwatyw, rekomendowano także używania wibratorów.

6. …i twórców serialu “Seks w wielkim mieście”

Wibratory na dobre zadomowiły się w przestrzeni publicznej w latach 90., m.in. za sprawą serialu „Seks w wielkim mieście”. Jedna z głównych bohaterek serialu w pewnym momencie uzależnia się od różowego wibratora w kształcie króliczka, a jej koleżanki swobodnie mówią o zaletach jego używania. – Wibratory, które były wtedy pokazywane w serialu udowodniły, że zabawki erotyczne mogą być zabawne i ładnie wyglądać – mówi ekspertka Fun Factory. – Niestety myślenie, że wibratory są dla samotnych kobiet, pokutowało przez wiele lat. Tymczasem jak wynika z badań rynku wibratory są najczęściej używane przez pary chcące urozmaicić swoje życie seksualne.