Martwicie się o siostrę Godlewską po wypadku? Oto jej przesłanie dla fanów

„To ja wasza Esmeralda. Spokojnie, nie musicie się martwić o moje pośladki. Trzymają się na miejscu i są w doskonałej kondycji. Także fuck off, bitches” – pokazując środkowy palec, oświadczyła Esmeralda Godlewska w ostatniej transmisji na swoim Instagramie, która mogła zostać nagraną tuż przed lub już po wypadku, do któego doszło w centrum Warszawy. Według świadków i plotkarskich portali, gdy wysiadła z rozbitego audi, „ledwo trzymała się na nogach”. Nie ma jednak jeszcze oficjalnego potwierdzenia, że to była ona.